Login






Lost Password?
Register
Home arrow Borzym arrow Kandydat
Kandydat
wtorek, 27 kwiecień 2010
Utarło się, że kandydatem na prezydenta koniecznie musi być szef partii a przynajmniej jej wysoki funkcjonariusz. Pomijam kuriozalne sytuacje, np. kiedy wypycha się przewodniczącego partii do kandydowania po to żeby sromotnie przegrał i ustąpił, albo gdy zakłada się partię (komitet) tylko dlatego, bo jej lider ma (czasem uporczywy) kaprys startowania w wyborach na najwyższe stanowisko w państwie. Przede wszystkim nie rozumiem milcząco przyjętej zasady. Jeśli prezydent rzeczywiście reprezentować ma wszystkich Polaków a nie jedną partię, w wypadku (nawet formalnie byłego) jej funkcjonariusza jest to mało prawdopodobne. Poza tym przymioty jakie powinien posiadać prezydent niekoniecznie pokrywają się z tymi jakie starczają działaczowi czy nawet szefowi partii. Argument, wysuwany i przyjmowany z całą powagą, że partie muszą wystawić swoich liderów żeby podciągnąć swoje (partyjne) słupki sondażowe albo wręcz utrzymać się na scenie jest kompromitujący - i dla partii i dla kandydata. Znaczy bowiem, że bez głośnej kampanii niewiele znaczą.

W powszechnych wyborach obywatele powinni wybierać kogoś, kto cieszy się ponadpartyjnym respektem i horyzontami a nie partyjną lojalnością. Trzeba dążyć do odpartyjniego tego urzędu, by w miarę możności uniknąć albo groźby monopolu władzy jednej opcji, albo trudnej koabitacji. No i go dowartościować. Wydaje się to tym łatwiejsze, że większość zgadza się już chyba, iż powinna to być bardziej reprezentacyjna i koncyliacyjna funkcja. Niewiele też trzeba by zmieniać, poza złymi nawykami. Partie wystawiałyby nadal swojego kandydata, ale niekoniecznie spośród swoich głównych funkcjonariuszy, lecz takiego (taką), który(a) naprawdę spełnia wymogi na ten właśnie urząd. Jakie to wymogi? M.in: powszechne poważanie, niezależność, niekonfliktowość, gotowość do kompromisu, szerokie horyzonty, otwartość...

Nie uprawiam tu, broń Boże, żadnej bieżącej agitacji. Na taki luksus wyboru i tak moglibyśmy sobie pozwolić najwcześniej za 5, a może 10 lat.
 
< Prev   Next >
Comments

You must javascript enabled to use this form

You are not authorized to leave comments. Please login first.

Poll

Padł postulat aby Radio Wolna Europa trafiło do podręczników historii. Jaka jest Twoja opinia?
© 2012 wolnaeuropa.org
Content of site: Andrzej Borzym redakcja@wolnaeuropa.org
Administration: Tomasz Komorek administracja@wolnaeuropa.org

Ta strona nie jest w żaden sposób związana z RFE/RL, Inc., które nie ponosi
odpowiedzialności za jej zawartość.